aktywnosc fizyczna i ból podczas ćwiczeń

Aktywność fizyczna – lek czy trucizna?

Aktywność fizyczna to jeden z głównych elementów propagowanego od wielu lat zdrowego stylu życia. Obok racjonalnej diety i ergonomii pracy, ruch stanowi fundament naszego dobrego samopoczucia i pełni zdrowia. Dziś nikogo takie stwierdzenie nie dziwi, a wręcz wydaje się prostym banałem. Wystarczy że spojrzymy na nasze ciało w lustrze, od szczytu głowy aż po palce stóp, widać gołym okiem, że jego budowa wynika z przystosowania człowieka do wykonywania wszelkiego ruchu. Zaczynając od tych bardziej globalnych aktywności jak chodzenie i bieganie, kończąc na tych najbardziej precyzyjnych i skomplikowanych jak pisanie czy chwytanie przedmiotów.

Dziś pomimo wysokiego poziomu świadomości ludzi, co do roli, jaką w ich życiu powinna pełnić aktywność ruchowa, pozostaje ona często elementem deficytowym lub dobierana jest niewłaściwie do naszego stanu zdrowia. Dlaczego tak się dzieje?

Brak ruchu i jego konsekwencje?

Częstym powodem braku ruchu w naszym życiu jest po prostu czas. Pracujemy dłużej, aktywność fizyczna schodzi na drugi plan, a chwile poza pracą dzielimy na obowiązki domowe. Powoduje to, że czas wolny chętniej spędzamy na kanapie w zaciszu domowym, niż w ruchu na świeżym powietrzu. Oczywistymi konsekwencjami takiego trybu życia jest:

  • Obniżenie własnej samooceny, wynikające choćby z trudności z utrzymaniem odpowiedniej masy ciała.
  • Gorsze samopoczucie i większa męczliwość w codziennych czynnościach jak np. przy zabawie z dziećmi.
  • Osłabienie ciała, które potrzebuje ruchu. Spada siła i wytrzymałość naszych mięśni.
  • Zwiększona podatność na urazy. Statyczny tryb życia powoduje częstsze występowanie kontuzji jak np. zwichnięcia stawu skokowego, lub ból kręgosłupa.
  • Spadek odporności naszego organizmu na infekcje. Już dawno dowiedziono że regularna aktywność zwiększa możliwości obronne naszego ciała.
  • Zmniejszenie koncentracji i sprawności umysłowej. Dobrze znamy to stare powiedzenie „W zdrowym ciele, zdrowy duch”.

Aktywność fizyczna – kiedy ruch to trucizna…

aktywność fizyczna a leki przeciwbólowe

A kiedy w końcu udaje się nam przełamać rutynę dnia codziennego i podejmujemy aktywność ruchową, u wielu osób powoduje ona nie lepsze samopoczucie, a jeszcze większe dolegliwości bólowe. Wynika to najczęściej z chęci osiągnięcia szybkich rezultatów, oraz źle dobranych ćwiczeń. Motywatorem do aktywności jest często potrzeba zrzucenia zbędnych kilogramów, lub przewlekły ból kręgosłupa, bioder, kolan. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że te sytuacje nie są już normalne dla naszego ciała i zbyt intensywne treningi, lub źle dobrana forma aktywności będzie jedynie nasilać zmiany patologiczne w naszym ciele.

Aby dobrze to zrozumieć, możemy porównać ruch do leku. W dzisiejszych czasach każdy z nas kiedyś przyjmował leki. Od najprostszych dostępnych bez recepty suplementów diety, środków p/bólowych, po przepisywane przez lekarza antybiotyki. Ruch jak każdy lek odpowiednio dobrany, oraz dawkowany będzie naszym sprzymierzeńcem.  Jeśli jednak wybierzemy niewłaściwą formę ćwiczeń, lub ją przedawkujemy może to doprowadzić do poważnego urazu.

Tak to się zaczyna…

Kiedy naszemu ciału brakuje ruchu, na początku pojawia się znużenie, bark energii do działania i spadek koncentracji. Podjęcie aktywności niweluje negatywne skutki statycznego trybu życia. Ruch jest wtedy jak suplement diety, który uzupełnia brakujące nam składniki. Wprowadza organizm w stan równowagi poprzez dostarczenie odpowiedniej porcji aktywności. Przyspiesza to metabolizm, pomaga utrzymać prawidłową masę ciała, a mięśnie, więzadła i kości stają się jednocześnie silne, elastyczne i zdrowe. Formy ćwiczeń które wybieramy mają ogromne znaczenia dla zdrowia naszego ciała. Kiedy popatrzymy na siebie, oraz otaczające nas osoby możemy szybko zaobserwować jak bardzo różnimy się między sobą. Dlatego wybierajmy ostrożnie! Nie dla każdego z nas zajęcia na siłowni, fitness, pilates, lub joga będą stanowiły idealne rozwiązanie. Jeżeli wybrana przez ciebie aktywność fizyczna prowokuje dolegliwości bólowe, które utrzymują się powyżej 48 h może to oznaczać że:

  • część z wykonywanych przez ciebie ćwiczeń jest nieprawidłowa
  • należy poprawić technikę ćwiczeń
  • twoje ciało nie jest jeszcze przygotowane na tego typu obciążenie
  • potrzeba ci lepszego przygotowania motorycznego do tej formy aktywności

Samodzielnie ciężko jest wyłonić te ćwiczenia lub czynniki, które w trakcie aktywności powodują ból. Warto wtedy skorzystać z porady specjalisty, który pomoże ci przeanalizować twój plan treningowy, wykryć i wyeliminować wszelkie błędy. Poprawi technikę i przygotuję twoje ciało do ulubionej formy aktywności. Pamiętajmy, aby z całej gamy dostępnych form ruchu wybierać to co dla nas najlepsze.

Czego możemy spodziewać się później…

Jeżeli nie posłuchamy potrzeb naszego ciała i dalej będziemy kontynuować statyczny tryb życia, kolejnym etapem na naszej drodze będzie osłabienie siły mięśni, męczliwość, czy ograniczenie możliwości wykonywanych ruchów. Pewne proste czynności dnia codziennego, również w pracy, stają się dla nas przeszkodą, którą z trudnością pokonujemy. Na tym etapie często pojawia się ból. Jest on pierwszym sygnałem alarmowym, które wysyła nasze ciało. Mówiąc nam, że dzieje się coś złego! Jeżeli nie zignorujemy docierających do nas sygnałów, rozpoczęcie odpowiednio dobranej aktywności pod okiem specjalisty, pozwala przywrócić balans. Prawidłowo wyselekcjonowane ćwiczenia działają wtedy jak środek przeciwbólowy. Trafiają w sedno problemu. Pomagają pozbyć się zbędnego napięcia z ciała, przywracają pełny zakres ruchu w stawach, a następnie utrzymują prawidłową siłę mięśni, zabezpieczając nas w przyszłości przed nawrotem dolegliwości i bólu.

Czyli po prostu…

Kiedy towarzyszy nam ból nie sięgamy po pierwszy lepszy środek przeciwbólowy, zasięgamy opinii, aby wybrać ten najlepszy i najbezpieczniejszy dla nas. Tak samo jest z ruchem! Jeśli bez odpowiedniego przygotowania zaczniemy intensywnie ćwiczyć np. na siłowni możemy nabawić się poważniejszej kontuzji. Często dochodzi wtedy do uszkodzenia tzw. struktur miękkich czyli mięśni i więzadeł, które osłabione tygodniami bezczynności nie nadążają za naszym planem treningowym.

leki przeciwzapalne a aktywność fizyczna

Nigdy nie jest za późno…

Wiele osób w wirze codziennego życia ignoruje te pierwsze sygnały alarmowe. Przez wiele miesięcy, a nawet lat, funkcjonując z bardziej lub mniej nasilonymi dolegliwościami bólowymi. Z czasem mięśnie, kości i więzadła ulegają zmianom degeneracyjnym. Na tym etapie ból jest nie tylko towarzyszem każdego dnia, ale mówi nam również o tym, że doszło już do poważniejszych zmian w naszym ciele. Rozpoczęcie dowolnej aktywności ruchowej nie jest dobrym pomysłem! może powodować zaostrzenie dolegliwości bólowych, a nawet prowadzić do poważniejszych urazów. Na tym etapie leczenie ruchem pod okiem wykfalifikowanego fizjoterapeuty jest jak podanie celowanego antybiotyku na silną przewlekłą infekcje bakteryjną, z którą nasz organizm już sam sobie nie poradzi.  W tym momencie zaczyna się proces leczenia kontrolowany przez specjalistę. Odpowiednio dobranymi technikami stwarza dogodne warunki mające prowadzić do wygojenia się uszkodzonych struktur. W zależności od stanu naszego organizmu, urazu  i indywidualnych predyspozycji, prowadzi terapię ruchem. A kiedy nasz organizm powraca do pełni sił po urazie, trening medyczny umożliwia w bezpieczny sposób przygotować się do powrotu do ulubionej aktywność ruchowej.

Porównanie leczenia ruchem do środków farmakologicznych, czyli odpowiednio ukierunkowaną i kontrolowaną aktywnością ruchową, pozwala zrozumieć jak dużą wartość niesie ze sobą ta forma terapii. Ma ona bowiem nieograniczone możliwości i pozwala wielu pacjentom na powrót do pełni sprawności, aby mogli cieszyć się życiem. Ruch jest lekiem, który odpowiednio dopasowany do człowieka, nie obciąża jego organizmu, jest nie inwazyjny w porównaniu z leczeniem operacyjnym. Nie pozostawia blizn, nie obciąża wątroby, jest to najprostsza droga do zdrowia!